Wymagania: co jest twarde, a co jest mitem
Twarde wymagania sylwetkowe dotyczą praktycznie wyłącznie wybiegu i części kampanii modowych. Poza tym segmentem rynek szuka wiarygodności: ojca, fachowca, kierowcy, sportowca, menedżera, sąsiada. W castingu do reklamy częściej wygrywa naturalność przed kamerą niż idealne proporcje.
Mitem jest przekonanie, że trzeba mieć doświadczenie, żeby zacząć. W sesjach katalogowych i materiałach korporacyjnych liczy się przede wszystkim dyspozycyjność, umiejętność pracy w tempie i to, że wyglądasz na zdjęciu tak, jak wyglądasz w rzeczywistości.
Zdjęcia na start
Jeżeli masz zarost albo tatuaże, pokaż je takimi, jakie są. To jest informacja dla obsady, a nie wada do ukrycia. Część briefów szuka dokładnie takiego typu.
- Portret na wprost, neutralny wyraz twarzy, naturalne światło.
- Portret z profilu, ten sam dzień, ten sam strój.
- Sylwetka w całości, ubranie przylegające, bez luźnej kurtki.
- Bez retuszu, bez filtrów, bez zdjęć sprzed kilku lat i bez kadrów z wesela.
Gdzie jest praca
Największy wolumen dni zdjęciowych generuje e-commerce odzieżowy: sesje katalogowe w seriach, powtarzalne, z przewidywalnym kalendarzem sezonowym. Drugą kategorią są materiały wizerunkowe i rekrutacyjne firm, szczególnie w miastach z zapleczem przemysłowym i technologicznym, na przykład w Katowicach. Trzecią są produkcje fabularne i reklamowe.
Modele dojrzali: segment, który realnie rośnie
Marki komunikujące się z klientem po czterdziestce i po pięćdziesiątce coraz rzadziej używają zdjęć dwudziestolatków, bo przekaz przestaje być wiarygodny. Powstała z tego osobna kategoria zleceń, w której siwe włosy i zmarszczki są cechą poszukiwaną, a nie problemem.
Jeśli zaczynasz po czterdziestce, nie masz opóźnienia, tylko wchodzisz do innej kategorii niż wybieg. Wymagania dotyczą naturalności i dyspozycyjności, a przedział wieku jest w konsoli castingowej osobnym filtrem właśnie dlatego, że to główne kryterium doboru w tym segmencie.
Pierwszy casting krok po kroku
- Dostajesz zapytanie o dostępność w konkretnych dniach. Odpowiadasz szybko i konkretnie, bo to pierwszy filtr.
- Wysyłasz aktualne zdjęcia i, jeśli produkcja prosi, krótkie nagranie z wizytówką.
- Przychodzisz na casting w prostym stroju, bez charakteryzacji. Zdjęcia robocze, krótka rozmowa, czasem zadanie do kamery.
- Jeśli jesteś wybrany, dostajesz brief i umowę. Czytasz zgodę na wizerunek przed podpisaniem, nie po zdjęciach.
- Potwierdzasz termin i pytasz o godzinę zakończenia, dojazd i osobę kontaktową na planie.
Czego nie robić
Nie płać za wpis do bazy ani za obowiązkową sesję jako warunek współpracy. Nie wysyłaj skanu dowodu przed podpisaniem umowy. Nie przyjmuj zlecenia bez informacji, kto jest zamawiającym końcowym i gdzie materiał zostanie opublikowany. Te trzy zasady eliminują większość problemów, zanim się pojawią.
Sprawdź to w praktyce
Otwórz konsolę castingową na stronie głównej i zbuduj brief castingowy. Zobaczysz dokładnie te pola, o które pyta osoba obsadzająca produkcję: miasto, kategoria, przedział wieku, wzrost, dostępność, języki, a dalej pola eksploatacji, terytorium i czas licencji.